blisko

Wojna w Lotnisku Chopina. Baltona ostro odpowiada na zarzuty o zmowę z PPL

  • Dom
  • Firmy
  • Wojna w Lotnisku Chopina. Baltona ostro odpowiada na zarzuty o zmowę z PPL
Baltona odpowiada na zarzuty LTR o zmowę z PPL ws Lotniska Chopina

- Nie było żadnego przetargu i nie było jakie możliwości ustawiać. Prowadziliśmy negocjacje ugodowe i handlowe. Nie ujawniono nam oferty LTR a mianowicie mówi w rozmowie z Business Insider Polska Piotr Kazimierski, prezes zarządu Baltony, która w maju tego roku została najemcą partii lokali handlowych na Lotnisku Chopina. Prezes kategorycznie odrzuca oskarżenia swojej konkurencji - spółki Lagardere Travel Retail (LTR) o zmowę z Przedsiębiorstwem Państwowym "Porty Lotnicze" (PPL) zarządzającym największym lotniskiem w Polsce.

Batalia o umowę wynajmu dzięki Lotnisku Chopina wartą więcej niż 700 mln zł zaczęła się w maju. Wtedy to PPL ogłosiły, hdy nowym najemcą strefy bezcłowej będzie Baltona, a nie zaakceptować firma Lagardere, która do tej pory zarządzała 90 proc. powierzchni handlowej na warszawskim lotnisku. Wskutek tej decyzji LTR zaczęło zarzucać PPL oraz samej Baltonie, że podczas postępowania instrumentalnie się posłużono ofertą przedsiębiorstwa, wykorzystując ją jako podkładkę pod propozycję konkurencji. Całkowity proces nazywała też "farsą".

Porty stanowczo odrzucały te oskarżenia, argumentując, że LTR nie potrafi połączyć się z przegraną, tracąc intratny kontrakt. Jedną z kości niezgody jest nieogromna różnica między obiema propozycjami. Choć umowa dotyczy najmu na 9 lat jak i również sięga ponad 700 mln zł, różnica wynosi tylko 15 742 zł. Według Lagardere to oczywisty dowód, że cały asortyment najemcy był z góry załatwiony. PPL oraz Baltona jednakże z takim zarzutem się nie zgadzają.

Baltona odpowiada na zarzuty Lagardere o spisek z PPL

- Po pierwsze, nie stało żadnego przetargu i nie było co ustawiać. Prowadziliśmy negocjacje ugodowe i handlowe. Po drugie, nie będę toczyć publicznych sporów w temat przebiegu naszych konwersacyj z PPL. Są ów kredyty poufne i z własnej strony takimi pozostaną. Przy jednym spotkaniu jeszcze – nie ujawniono nam oferty LTR. Na trzecie, wielokrotnie zdarzało się, iż w konkursach organizowanych za pośrednictwem lotniska oferenci podają bardzo zbliżone oferty cenowe. Wynika wówczas z faktu, że wzór ekonomiczny jest dla każdego bardzo zbliżony - twierdzi Piotr Kazimierski, prezes zarządu Baltony.

- Przeszło dwa lata temu konkurowaliśmy z LTR o najem powierzchni na lotnisku po Gdańsku. Nasza oferta pieniężna była wyższa. Dlaczego zatem przegraliśmy? Dlaczego wówczas LTR nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń, zarzutów ani nie wyrażał troski o transparentność jak i również pozbawianie dostępu do branży? Dlatego że wygrali? - pyta retorycznie.

Prezes opisuje także konkurs w powierzchnie handlowe na lotnisku w Krakowie z 2016 r. Jak tłumaczy, posiadał być on dwuetapowy, spośród opcją jego zakończenia po pierwszym etapie.

- W pierwszym etapie zaoferowaliśmy stawki niższe niż LTR, zakładając, że podwyższymy polską ofertę znacząco w następnym etapie. A port zakończył konkurs po etapie głównym i wybrał ofertę LTR. A teraz w wywiadzie dla Państwa prezes LTR wskazuje: "Zawsze w ciągu postępowania podwyższa się stawki. To całkowicie normalne biznesowo". I oczywiście ma racje, iż tak jest. Ale my nie zdecydowaliśmy się wszczynać publicznej wendetty przeciwko operatorom lotnisk w Gdańsku czy Krakowie z tego motywu, że nie zdecydowały się na współpracę z nami - argumentuje, dodając, hdy niska różnica w obu ofertach na Lotnisku Chopina to efekt dobrej kalkulacji:

Na temat tylko różnicy cenowej nie będziemy się wypowiadać, gdyż odrzucić znamy oferty LTR. Niemniej, do tej pory przy konkurencji z LTR lub wygrywaliśmy, oferując stawki znacznie wyższe niż LTR albo przegrywaliśmy przy ofertach cenowych bardzo zbliżonych (także tego rodzaju gdzie my oferowaliśmy więcej). Zatem cieszę się, że w końcu udało nam się wygrać, oferując koszty nieznacznie wyższą.

To znaczy, że dobrze ją skalkulowaliśmy.

Baltonan odrzucić zgadza się z argumentami o niedozwolną pomoc publiczną

Kolejnym zarzewiem konfliktu jest zrzeczenie się przez Baltonę roszczeń wobec PPL w cenie ok. 430 mln złotych. Wynikały one z rozwikłania z firmą kontraktu wraz z 2012 r. Porty Aeronautyczne przedstawiają podpisanie umowy z Baltoną i zakończenie naszym samym sądowej batalii jak swój sukces, który uchronił Skarb Państwa przed wielomilionową stratą.

W sprawozdaniu biegłego rewidenta, oceniającego oferty LTR i Baltony czytamy, że w miejsce za zrzeczenie się roszczeń, państwowa spółka da upust firmie rzędu 65 mln zł. LTR interpretuje to jako zachwianie konkurencji oraz niedozwoloną pomoc publiczną, podkreślając, iż roszczenia konkurenta były "nadmuchane" oraz nie zapadł po ich sprawie żaden wyrok sądowy.

14 z 16 polskich obszarów w grupie najsłabszych ekonomicznie

14 z 16 polskich obszarów w grupie najsłabszych ekonomicznie

Sekretarz energii USA chwali Polskę. "Podjęła dobrą decyzję" Koniec gorszych produktów dla Młodych polaków? "Podejrzewam, że niewiele się zmieni" Tani jak Polak. Eurostat porównał koszty roboty w Unii Unia szykuje rewolucję…...

Czytać
1, 6 mln aut BMW do naprawy. Możliwy trudność z poduszką powietrzną  Informacje

1, 6 mln aut BMW do naprawy. Możliwy trudność z poduszką powietrzną Informacje

Duży ruch w autosalonach. Te marki wybierano najczęściej Zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Jest sugestia ministerstwa GDDKiA zrywa porozumienia z Włochami. Mieli budować fragmenty A1 i S3 Surowe kary za cofanie…...

Czytać